Rihanna niemal dosłownie nie schodzi z okładek.
Po sesji dla Vogue przyszła pora na Rolling Stone.
Tu jest już mniej elegancji, a więcej pieprzu.
Na zdjęciu piosenkarka kusi pół-obnażoną pupą, którą podkreślają namalowane na jej pośladkach szorty.
Po sesji dla Vogue przyszła pora na Rolling Stone.
Tu jest już mniej elegancji, a więcej pieprzu.
Na zdjęciu piosenkarka kusi pół-obnażoną pupą, którą podkreślają namalowane na jej pośladkach szorty.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz